Twój telefon dzwoni 5 razy dziennie, a powinien 20. Ten sam dyspozytor, ten sam obszar dostaw, ta sama cena butli gazu - tylko strona przepuszcza klientów do konkurencji. Wchodzą z Google na komórce, widzą numer jako obrazek, nie widzą czy w ogóle dojeżdżasz na ich adres - i klikają następną firmę z listy. Tracisz nie jednego klienta na tydzień. Tracisz 60-70% ruchu mobilnego.
W tym tekście pokazuję, jak powinna wyglądać strona internetowa dla firmy dostawczej, kurierskiej, transportowej albo serwisu z dojazdem. Bez koszyka, bez bramki płatności, za to z 7 konkretnymi elementami, które zamieniają wejście z Google w telefon do dyspozytora. Plus realny case study klienta z branży gazowej i widełki cen 2026.
Krótka odpowiedź: strona internetowa dla firmy dostawczej kosztuje od 1300 zł do 3500 zł brutto, a budowa trwa 7-14 dni roboczych. Kluczowe są trzy rzeczy: klikalny numer telefonu w nagłówku (link tel:), mapa obszaru dostaw z listą obsługiwanych miejscowości i krótki formularz zamówienia na 4-5 pól. Sklep online z koszykiem zwykle przeszkadza, a nie pomaga.
Spis treści
- Czym strona firmy dostawczej różni się od sklepu internetowego
- Klikalny telefon i mapa obszaru - fundament, bez którego nic nie działa
- Co musi zawierać strona firmy dostawczej - lista 7 elementów
- Integracje z DPD, InPost, GLS i innymi przewoźnikami
- Case study - dostawca gazu z okolic Garwolina, telefony x2 po 6 tygodniach
- Ile kosztuje strona dla firmy dostawczej i jak długo trwa budowa
Czym strona firmy dostawczej różni się od sklepu internetowego
Firma dostawcza nie sprzedaje produktu, który klient wrzuca do koszyka. Sprzedaje usługę dowozu w określonym promieniu - butlę gazu pod blok, paliwo do zbiornika, paczkę kurierską, naprawę hydrauliczną z dojazdem. Klient nie chce klikać przez 5 ekranów checkoutu. Chce zadzwonić, podać adres i mieć usługę u siebie tego samego dnia.
Dlatego klasyczny WooCommerce z koszykiem i bramką płatności często przeszkadza, a nie pomaga. Lepiej działa prosta strona usługowa - 4-6 podstron, klikalny numer, mapa obszaru, formularz na 4 pola. Decyzję podejmuje dyspozytor po telefonie, nie automat na stronie. Szerszy kontekst znajdziesz w tekście co musi zawierać strona firmowa.
Co najczęściej blokuje konwersje na takich stronach
- Numer telefonu wstawiony jako obrazek albo zwykły tekst, zamiast linku
tel:- klient z komórki musi zaznaczyć i skopiować, czego nie zrobi. - Brak informacji, gdzie firma dojeżdża - klient z sąsiedniej gminy nie wie, czy w ogóle może zamówić.
- Formularz na 12 pól z checkboxem RODO postawionym przed numerem telefonu.
- Strona ładująca się 5 sekund na komórce, podczas gdy 70% ruchu jest mobilnego.
Wskazówka praktyczna: wejdź na swoją stronę z telefonu i spróbuj zamówić usługę w 30 sekund. Jeżeli nie dasz rady - klient też nie da rady. To najtańszy audyt UX, jaki możesz zrobić dzisiaj wieczorem.
Klikalny telefon i mapa obszaru - fundament, bez którego nic nie działa
Każda responsywna strona dla firmy dostawczej stoi na dwóch filarach: klikalnym numerze telefonu w nagłówku i wyraźnej mapie obszaru dostaw. Brak któregokolwiek z nich oznacza, że klient z telefonu odbije albo zadzwoni do konkurencji, która zrobiła to lepiej.
Klikalny numer telefonu - jedna linia kodu, znaczący wzrost połączeń
Numer w nagłówku musi być linkiem <a href="tel:+48...">. Wtedy klient z komórki dotyka cyfr i smartfon od razu wybiera połączenie. Bez tego trzeba zaznaczyć, skopiować, wkleić do dialera - i połowa osób rezygnuje po drodze. To nie teoria. To widać w każdym Google Analytics, który ma podpięte zdarzenie klik_telefon.
Drugi szczegół: link tel: powinien być w nagłówku każdej podstrony, nie tylko na stronie głównej. Klient wchodzi z Google bezpośrednio na podstronę "Cennik butli" albo "Obszar dostaw" - jeżeli musi się cofnąć do strony głównej, żeby zadzwonić, większość kliknie strzałkę wstecz.
Mapa obszaru dostaw - klient od razu wie, czy obsłużymy jego adres
Strona internetowa z obszarem dostaw na mapie redukuje telefony spoza zasięgu i podnosi zaufanie. Zamiast pisać "Mazowsze i okolice", pokazujesz wyrysowany obszar 30-50 km wokół siedziby z listą największych miejscowości. Klient widzi swoją gminę i wie, że nie zmarnuje czasu na telefon. Ty oszczędzasz czas dyspozytora, który nie tłumaczy 10 razy dziennie, że niestety, do Kozienic nie dojeżdżamy.
Wskazówka praktyczna: mapę zrobisz w 30 minut darmowym narzędziem Google My Maps, wyeksportujesz jako obrazek i wgrasz na stronę. Alternatywa - statyczna grafika z zaznaczonym promieniem działania. Obie wersje działają. Brak mapy nie działa.
Co musi zawierać strona firmy dostawczej - lista 7 elementów
Od ponad 5 lat buduję strony dla małych firm w Mazowszu, w tym dla branży transportowej, kurierskiej i dostaw lokalnych. Szablon "strony usługowej z dojazdem" sprowadza się do 7 elementów. Brak nawet jednego z nich zostawia leady na stole.
- Klikalny numer telefonu w nagłówku - widoczny na każdej podstronie, także w wersji mobilnej, jako link
tel:+48.... - Mapa obszaru dostaw z listą miejscowości - klient w 5 sekund wie, czy obsłużymy jego adres.
- Cennik albo widełki cen - nawet "od 89 zł za dostawę" buduje zaufanie szybciej niż "cena do ustalenia". Transparentność wygrywa.
- Harmonogram dostaw - w jakie dni i godziny dowozimy, jaki jest czas reakcji dla zamówień pilnych.
- Formularz zamówienia na 4-5 pól - imię, telefon, adres, opis zamówienia, jedna zgoda RODO. Każde dodatkowe pole obniża wypełnialność o kilkanaście procent.
- Certyfikat SSL i ładowanie poniżej 3 sekund - sprawdzisz w PageSpeed Insights od Google. Standard, nie luksus.
- Profil Google Business Profile podłączony pod stronę - opinie klientów plus pin w mapach lokalnych, ten sam numer telefonu w wizytówce i na stronie.
Dołożenie własnych zdjęć - auto dostawcze z logo firmy, butla z certyfikatem, kierowca w mundurze - działa silniej niż najlepsze grafiki ze stocku. Klient chce zobaczyć realną firmę, nie generyczne ikony z bibliotek. Telefon do prawdziwego dyspozytora, nie do call center w Indiach.
Wskazówka praktyczna: profil Google Business Profile to drugi - obok strony - kanał, którym przychodzą klienci lokalni. Krok po kroku opisuje to oficjalna dokumentacja Google. Pełna lista wymagań dla strony firmowej znajduje się w tekście co musi zawierać dobra strona firmowa.
Integracje z DPD, InPost, GLS i innymi przewoźnikami
Jeżeli oprócz dostawy własnym autem korzystasz z DPD, InPost albo GLS, możesz dać klientowi śledzenie przesyłki bezpośrednio na swojej stronie. Klient wpisuje numer listu przewozowego, dostaje aktualny status - bez wchodzenia na 3 różne strony przewoźników. To redukuje liczbę telefonów typu "gdzie jest moja paczka?" o połowę.
- DPD API - tracking po numerze listu, etykiety zwrotne, kalkulator kosztów dla zamówień z różnych regionów.
- InPost Paczkomaty - mapa paczkomatów w widżecie zamówienia, integracja z numerem zamówienia w panelu.
- GLS API - tracking i etykiety, przydatne dla firm wysyłających 50+ paczek tygodniowo.
- Własna flota - prosty kalkulator trasy origin-destination z szacunkową ceną, bez konieczności integracji zewnętrznej.
Integracja z jednym przewoźnikiem to standardowo 500-1200 zł dodatkowe do bazowego kosztu strony, zależnie od zakresu (sam tracking jest tańszy, etykiety i kalkulatory droższe). Dla większości lokalnych dostawców wystarczy tracking dla 1-2 przewoźników plus własny formularz zamówienia. Multi-currency dla zleceń międzynarodowych dokładasz tylko, jeżeli realnie wozisz poza Polskę.
Wskazówka praktyczna: jeżeli nie masz jeszcze API od przewoźnika, zacznij od prostego embedu - DPD i InPost udostępniają darmowe widżety, które wkleisz w 15 minut. Zaawansowane API podłączysz później, jak ruszą zlecenia.
Case study - dostawca gazu z okolic Garwolina, telefony x2 po 6 tygodniach
Jeden ze stałych klientów z naszego portfolio - lokalna firma gazowa, dostawca butli i gazu płynnego w promieniu około 50 km od siedziby - przyszedł ze starą stroną, która nie generowała żadnych zapytań z internetu. Numer telefonu był wpisany jako obrazek, brakowało mapy obszaru, formularz miał 11 pól z checkboxami RODO postawionymi przed numerem.
Zbudowaliśmy nową stronę dla dostawcy gazu w 12 dni roboczych. Główne zmiany:
- Klikalny numer telefonu w nagłówku każdej podstrony jako link
tel:. - Mapa Google z wyrysowanym obszarem 50 km i listą 40+ obsługiwanych miejscowości.
- Cennik butli z widełkami cen zamiast "cena do ustalenia".
- Prosty formularz na 4 pola plus jedna zgoda RODO postawiona na końcu.
- Sekcja "Jak złożyć zamówienie w 3 krokach" z ikonami.
Efekt po 6 tygodniach: liczba telefonów ze strony wzrosła ponad dwukrotnie, a klient zgłosił, że ilość telefonów spoza obszaru dostaw spadła o około 40%. Mapa odsiewa pytania z gmin, których firma nie obsługuje - to czas, który dyspozytor przeznacza na realne zamówienia, a nie na tłumaczenie "niestety, tam nie dojeżdżamy". Cała realizacja dla klienta z branży dostaw gazu opisana jest w naszym portfolio.
Wskazówka praktyczna: ten sam schemat działa dla kuriera, przewoźnika, mobilnego serwisu AGD, firmy sprzątającej, hydraulika z dojazdem. Tam, gdzie kluczem jest telefon i obszar działania, logika jest podobna - jak przy stronie dla gabinetu z lokalną bazą pacjentów, którą opisałem w tekście strona dla dentysty. Dla warsztatu z dojazdem i rezerwacją wizyt zasada jest ta sama - rozwijam ją w tekście strona dla warsztatu samochodowego.
Ile kosztuje strona dla firmy dostawczej i jak długo trwa budowa
Realne widełki cen w 2026 roku dla strony dla firmy usługowej lokalnej - dostawca, kurier, transport, serwis z dojazdem - wyglądają tak. Prosta wizytówka na 1-3 podstrony od 1300 zł brutto. Pełna strona usługowa na 5-7 podstron z mapą i formularzem od 2200 zł brutto. Rozbudowana strona z trackingiem przesyłek i panelem klienta od 3500 zł brutto. Pełny breakdown cen znajdziesz w tekście ile kosztuje strona internetowa.
Czas budowy zależy od treści. Jeżeli klient ma gotowe zdjęcia i opisy usług, robimy stronę w 7-10 dni roboczych. Jeżeli zaczynamy od zera, łącznie z fotosesją auta dostawczego i copywritingiem tekstów, dochodzi do 14 dni. To i tak szybciej niż w wielu agencjach, które na taki sam zakres podają 6-8 tygodni i wycenę 8000-15000 zł. Cały proces budowy strony internetowej opisałem osobno krok po kroku.
- 1300-1800 zł - mała strona dla kuriera albo jednoosobowej firmy dostawczej: 3 podstrony, klikalny numer, mapa, formularz.
- 2200-2800 zł - strona dla firmy gazowej albo podobnej: 6 podstron, cennik, mapa interaktywna, blog.
- 3000-3500 zł - rozbudowana wersja z trackingiem DPD/InPost/GLS, panelem klienta, kalkulatorem trasy.
Wskazówka praktyczna: nie płacisz za "liczbę podstron". Płacisz za to, że strona realnie generuje telefony. Lepsza wizytówka na 3 podstrony, która działa, niż 20-podstronowy moloch, na który nikt nie wchodzi.
Podsumowanie - co zabrać z tego tekstu
- Klikalny telefon - bez linku
tel:tracisz znaczną część zamówień z mobile, a 70% klientów szuka firmy dostawczej z komórki. - Mapa obszaru dostaw - redukuje telefony spoza zasięgu o 30-40% i podnosi zaufanie klientów lokalnych.
- Cennik widełkowy - "od 89 zł" buduje zaufanie szybciej niż "cena do ustalenia".
- Formularz na 4-5 pól - każde dodatkowe pole obniża wypełnialność o kilkanaście procent.
- SSL plus 3 sekundy ładowania - Google premiuje szybkie strony w wynikach lokalnych.
- Tracking DPD/InPost/GLS - jeżeli wysyłasz paczki przewoźnikami, redukuje telefony "gdzie moja paczka" o połowę.
- Google Business Profile - drugi kanał pozyskiwania klientów, podpięty pod ten sam telefon.
Strona internetowa dla firmy dostawczej nie musi być skomplikowana ani droga. Musi być szybka, mobilna i konkretna. Telefon, mapa, formularz, cennik, tracking. Reszta to dodatki, które dokładasz, kiedy zaczną przychodzić zlecenia.
Chcesz wycenę dla swojej firmy dostawczej, kurierskiej albo transportowej? Wypełnij krótki formularz na stronie wyceny - odezwę się w 24 godziny z konkretami: zakres, cena, termin realizacji.
Często zadawane pytania
Ile kosztuje strona internetowa dla firmy dostawczej?
Prosta strona dla firmy dostawczej kosztuje od 1300 zł brutto za 3 podstrony. Standardowa wersja z cennikiem, mapą obszaru i formularzem to widełki 2200-2800 zł. Rozbudowana strona z trackingiem przesyłek DPD/InPost/GLS i panelem klienta - od 3500 zł. Cena nie zależy od liczby podstron, tylko od zakresu funkcji i czasu pracy.
Czy strona dla firmy dostawczej potrzebuje sklepu online z koszykiem?
W większości przypadków nie. Klient zamawia butlę gazu, kuriera albo paliwo telefonicznie lub przez krótki formularz - nie potrzebuje koszyka, bramki płatności i checkoutu na 5 ekranów. Sklep online ma sens tylko wtedy, gdy sprzedajesz fizyczne produkty pakowane wysyłkowo, a nie usługę dowozu na adres.
Jak długo trwa zbudowanie strony dla firmy dostawczej?
Jeżeli klient ma gotowe zdjęcia i opisy usług - 7-10 dni roboczych. Od zera, łącznie z fotosesją auta i copywritingiem tekstów - do 14 dni roboczych. To znacznie szybciej niż w wielu agencjach, gdzie standardowy czas to 6-8 tygodni przy podobnym zakresie.
Czy można pokazać obszar dostaw na mapie?
Tak, to jeden z najważniejszych elementów strony dla firmy dostawczej. Najprostsza wersja to statyczna grafika z zaznaczonym promieniem działania. Pełniejsza wersja to interaktywna mapa Google z wyrysowanym obszarem 30-50 km wokół siedziby i listą wszystkich obsługiwanych miejscowości.
Czy można podpiąć tracking przesyłek z DPD, InPost albo GLS?
Tak. Każdy z dużych przewoźników udostępnia API do śledzenia paczek po numerze listu przewozowego. Klient wpisuje numer na Twojej stronie i widzi aktualny status, bez wchodzenia na 3 różne strony przewoźników. Koszt integracji to zwykle 500-1200 zł dodatkowe do bazowej ceny strony, zależnie od zakresu (sam tracking czy też etykiety i kalkulator kosztów).
Czy strona dla kuriera albo dostawcy musi być responsywna?
Tak, to warunek absolutnie podstawowy. Ponad 70% klientów szuka firmy dostawczej z telefonu. Jeżeli strona nie jest responsywna albo ładuje się 5 sekund, klient wraca do Google i klika kolejnego konkurenta. Responsywność i szybkość ładowania poniżej 3 sekund to dziś standard, nie luksus.
Co najbardziej zwiększa liczbę telefonów ze strony?
Trzy rzeczy razem: klikalny numer telefonu (link tel:) w nagłówku każdej podstrony, krótki formularz zamówienia na 4-5 pól oraz aktywny profil Google Business Profile z opiniami klientów podpięty pod ten sam telefon. Te trzy elementy działają synergicznie - usunięcie któregokolwiek obniża skuteczność strony o kilkadziesiąt procent.
