• Portfolio.
  • Usługi.
  • Wycena.
  • Produkty.
  • Wiedza.

Jak wybrać firmę do stworzenia strony internetowej? 7 pytań przed umową

przez Miłosz Rusznica | maj 25, 2026 | Strony WWW | 0 komentarzy

Złej współpracy z wykonawcą nie cofniesz. Tracisz pieniądze, czas, a czasem dostęp do własnej strony. To jak wybrać firmę do stworzenia strony internetowej, decyduje o tym, czy projekt będzie Twoją przewagą, czy kosztownym błędem na lata.

Różnica między dobrą a złą firmą rzadko widać w ofercie.

Widać ją w odpowiedziach na 7 konkretnych pytań. Zadaj je przed umową, a unikniesz najczęstszych pułapek.

Krótka odpowiedź: Dobrą firmę od stron internetowych poznasz po żywych realizacjach (nie tylko grafikach), jasnej umowie z harmonogramem i przekazaniu Ci pełnych praw do kodu, domeny i hostingu. Zła firma unika tych tematów i naciska na szybką decyzję. Na Mazowszu, gdzie konkurencja lokalnych wykonawców jest duża, te kryteria oddzielają rzetelnych od przypadkowych.

Od 5 lat buduję strony dla małych firm w Garwolinie i okolicy.

Wiem, jak wyglądają umowy, które chronią klienta, i te, które go wiążą. Ten artykuł daje Ci listę kontrolną, którą normalnie poznajesz dopiero po pierwszym nieudanym projekcie.

Spis treści - co sprawdzisz w tym poradniku

  1. Czy zobaczę żywe realizacje, nie tylko grafiki?
  2. Agencja czy freelancer - co pasuje do mojej firmy?
  3. Kto będzie właścicielem kodu, domeny i hostingu?
  4. Co dokładnie obejmuje wycena - i czego w niej nie ma?
  5. Jak wygląda opieka po wdrożeniu?
  6. Czy dostanę umowę na piśmie z zakresem i harmonogramem?
  7. Czy mogę sprawdzić referencje u poprzedniego klienta?
  8. Czerwone flagi - kiedy uciekać
  9. Często zadawane pytania (FAQ)

Pytanie 1: Czy zobaczę żywe realizacje, nie tylko grafiki?

Tak - i to pierwszy test: dobra firma poda Ci linki do działających stron, które zbudowała.

Same kolorowe makiety w portfolio nic nie znaczą. Liczy się strona, która działa na żywo, otwiera się szybko i którą ktoś faktycznie używa.

Makietę narysuje każdy grafik w godzinę.

Działającą stronę, która ładuje się w 2 sekundy i poprawnie wygląda na telefonie, buduje się tygodniami. Jeśli wykonawca pokazuje tylko obrazki w PDF, masz powód do ostrożności.

Portfolio czytasz w 3 krokach: po pierwsze wejdź na żywą stronę i kliknij menu, formularz, podstrony.

Po drugie - sprawdź szybkość. Po trzecie - zapytaj o datę realizacji, bo strona z 2016 roku nie mówi nic o dzisiejszych umiejętnościach.

  • Wejdź na żywe strony - przeklikaj menu, formularz kontaktowy, wersję mobilną
  • Sprawdź szybkość - wklej adres do PageSpeed Insights i zobacz wynik
  • Sprawdź daty - poproś o przykłady z ostatnich 2 lat, nie sprzed dekady

Wskazówka praktyczna: Poproś o 2-3 strony z Twojej branży. Wykonawca, który robił już strony dla usługodawców lokalnych, rozumie, jak wyglądają Twoi klienci. U nas dostajesz linki do żywych realizacji od ręki - bez wymówek.

Pytanie 2: Agencja czy freelancer - co pasuje do mojej firmy?

Dla małej firmy usługowej najczęściej lepiej pasuje mała pracownia lub doświadczony wykonawca niż duża agencja.

Masz wtedy bezpośredni kontakt z osobą, która robi stronę, niższy koszt i szybsze decyzje. Duża agencja ma sens przy dużych, wieloetapowych projektach.

W dużej agencji często rozmawiasz z handlowcem, a stronę robi ktoś inny, kogo nie poznasz.

Twoja sprawa przechodzi przez kilka rąk. W małej pracowni mówisz wprost z osobą, która pisze kod i projektuje układ.

Ważniejsze od etykiety jest jedno: kto faktycznie wykona pracę i czy będziesz miał z nim kontakt po wdrożeniu - zapytaj o to wprost.

Samodzielny freelancer bez umowy i zaplecza to ryzyko, gdy zniknie. Pracownia z portfolio i umową daje Ci ciągłość.

Wskazówka praktyczna: Nie pytaj "agencja czy freelancer", tylko "kto będzie moim kontaktem za rok, gdy będę potrzebował zmiany". Odpowiedź powie Ci więcej niż wielkość firmy.

Pytanie 3: Kto będzie właścicielem kodu, domeny i hostingu?

Po zakończeniu współpracy właścicielem domeny, hostingu i kodu strony powinieneś być Ty. Jeśli dopiero wybierasz nazwę, zobacz jak wybrać domenę dla firmy.

To Twoja firma i Twoja inwestycja. Jeśli wykonawca rejestruje domenę na siebie albo trzyma kod "u siebie", tracisz kontrolę nad własną stroną.

To najczęstsza pułapka na rynku.

Wygląda niewinnie: firma oferuje niską cenę, ale strona działa tylko dopóki płacisz miesięczny abonament. Przestajesz płacić - strona znika, nie masz kodu ani dostępu i zaczynasz od zera.

Zapytaj o trzy rzeczy na piśmie: na kogo zostanie zarejestrowana domena, kto ma dostęp do panelu hostingu i czy po zapłacie otrzymasz pełne pliki strony. Domena powinna być na Ciebie od pierwszego dnia.

  • Domena - zarejestrowana na Ciebie lub Twoją firmę, nie na wykonawcę
  • Hosting - dostęp do panelu albo konto na Twoje dane
  • Kod strony - pełne pliki i baza po końcowej zapłacie, bez "wiązania" abonamentem

Wskazówka praktyczna: Abonament za samą opiekę to normalna rzecz. Abonament, bez którego strona przestaje istnieć, to pułapka. To rozróżnienie u nas dostajesz czarno na białym - domena i kod należą do Ciebie.

Pytanie 4: Co dokładnie obejmuje wycena - i czego w niej nie ma?

Dobra wycena wymienia konkretnie, co dostajesz: liczbę podstron, teksty, zdjęcia, formularz, wersję mobilną i konfigurację SEO.

Równie ważne jest to, czego w niej nie ma. To właśnie ukryte pozycje powiększają rachunek po starcie projektu.

Najczęściej dopisywane później koszty to: pisanie tekstów, zdjęcia (licencje lub sesja), domena i hosting na pierwszy rok, wpięcie do Google oraz poprawki ponad ustalony limit. Zapytaj o każdą z tych pozycji wprost przed podpisem.

Cen tu nie rozwijam - to temat na osobny artykuł.

Jeśli chcesz orientacji w widełkach, sprawdź ile kosztuje strona dla firmy. Tutaj liczy się tylko jedno: czy wycena jest jednoznaczna, czy zostawia furtki na dopłaty.

Wskazówka praktyczna: Poproś o wycenę w jednej kwocie z listą "co wchodzi" i "co jest dodatkowo". Jeśli wykonawca nie potrafi tego rozpisać, prawdopodobnie sam nie wie, ile zajmie mu projekt.

Pytanie 5: Jak wygląda opieka po wdrożeniu?

Strona nie kończy się w dniu uruchomienia.

Dobra firma jasno mówi, kto poprawia błędy, kto robi aktualizacje i jak szybko odpowiada na zgłoszenie. Bez tego zostajesz sam ze stroną, której nie umiesz naprawić.

Zapytaj o trzy rzeczy. Po pierwsze: czy drobne poprawki tuż po starcie są w cenie. Jak długo czekasz na reakcję, gdy coś przestanie działać. Czy aktualizacje systemu i wtyczek ktoś pilnuje, czy spada to na Ciebie.

Ważny jest też kanał kontaktu.

Telefon i mail do konkretnej osoby działają lepiej niż formularz zgłoszeń, który nikt nie czyta. Po latach pracy z małymi firmami wiem, że właśnie szybkość reakcji decyduje o spokoju klienta.

Wskazówka praktyczna: Ustal zasady opieki przed startem, nie po awarii. Jasny zakres opieki i kontakt do konkretnej osoby to elementy, które u nas dostajesz standardowo.

Pytanie 6: Czy dostanę umowę na piśmie z zakresem i harmonogramem?

Tak - umowa na piśmie to standard, nie luksus.

Powinna zawierać zakres prac, harmonogram, kwotę, zasady poprawek i ustalenia o prawach do kodu i domeny. Ustna umowa chroni wykonawcę, nie Ciebie.

Bez umowy nie masz jak wyegzekwować terminu ani zakresu.

Wykonawca "pamięta inaczej", projekt się ciągnie, a Ty nie masz argumentu. Dokument na piśmie ustawia oczekiwania obu stron od pierwszego dnia.

Dobra umowa na stronę internetową zawiera kilka konkretnych punktów. Sprawdź, czy są wszystkie.

  • Zakres prac - liczba podstron, funkcje, co wchodzi w cenę
  • Harmonogram - etapy i terminy, nie ogólne "kilka tygodni"
  • Kwota i płatności - całość, zaliczka, terminy płatności
  • Prawa autorskie - przeniesienie praw do projektu i kodu na Ciebie
  • Zasady poprawek - ile rund poprawek wchodzi w cenę

Wskazówka praktyczna: Jeśli interesuje Cię, jak wygląda proces tworzenia strony etap po etapie, harmonogram w umowie powinien go odzwierciedlać. Brak harmonogramu to brak terminu.

Pytanie 7: Czy mogę sprawdzić referencje u poprzedniego klienta?

Tak - rzetelny wykonawca poda Ci kontakt do klienta, który się zgodził na referencje.

Jeden szczery telefon do poprzedniego klienta powie Ci więcej niż dziesięć opinii na stronie. Pytasz o terminowość, kontakt i co poszło nie tak.

Opinie na własnej stronie firmy można napisać samemu.

Opinie w Google są trudniejsze do podrobienia. Najmocniejszy dowód to rozmowa z kimś, kto faktycznie z daną firmą pracował.

Zapytaj poprzedniego klienta o trzy rzeczy: czy projekt skończył się w terminie, czy kontakt po wdrożeniu działa i czy poleciliby tego wykonawcę dalej. Krótka rozmowa, a oszczędza miesięcy kłopotów.

Wskazówka praktyczna: Jeśli firma zasłania się tajemnicą i nie da żadnego kontaktu, zapytaj choć o nazwy zrealizowanych stron. Brak jakichkolwiek referencji to sygnał ostrzegawczy.

Czerwone flagi - kiedy uciekać

Niektóre sygnały powinny zakończyć rozmowę od razu.

To wzorce, które wracają w każdym nieudanym projekcie. Jeśli widzisz kilka z nich naraz, szukaj kogoś innego.

  • Brak portfolio na żywo - tylko grafiki, żadnych działających stron do kliknięcia
  • Presja czasowa - "oferta tylko dziś", "trzeba decydować teraz"
  • Brak umowy - "po co papierologia, dogadamy się"
  • Cena dużo poniżej rynku - strona za 300 zł zwykle oznacza ukryty abonament lub szablon bez wsparcia
  • Brak pytań o Twój biznes - dobra firma najpierw pyta o klientów i cele, dopiero potem wycenia
  • Znikająca strona - strona działa tylko dopóki płacisz abonament, bo nie masz kodu ani domeny

Jedna flaga to powód do rozmowy.

Trzy naraz to powód, by zakończyć kontakt. Uciekaj. Dobrą firmę poznasz po tym, że żadnej z tych flag nie pokazuje.

Jak wybrać firmę do strony - co zyskujesz

Te 7 pytań pomaga wybrać firmę świadomie, bez ryzyka.

Nie musisz znać się na kodzie - musisz wiedzieć, o co zapytać przed podpisem. Dobry wykonawca odpowie na wszystkie bez wahania.

Gdy dobrze wybierzesz firmę do strony, dostajesz konkret:

  • Stronę, która działa i łapie klientów - szybka, mobilna, gotowa na Google
  • Pełną kontrolę - domena, hosting i kod należą do Ciebie
  • Jasne zasady - umowa, harmonogram i znana cena bez ukrytych dopłat
  • Spokój po wdrożeniu - wiesz, kto poprawi błąd i jak szybko

U nas dostajesz to wszystko standardowo: żywe realizacje do sprawdzenia, umowę z harmonogramem, pełne prawa do kodu i domeny oraz opiekę z kontaktem do konkretnej osoby.

Buduję strony dla małych firm w Garwolinie i okolicy od 5 lat. Wiem, jak wygląda współpraca, której nie żałujesz.

Masz pytania z tej listy bez odpowiedzi?

Zamów bezpłatną wycenę albo napisz do mnie - odpowiem konkretnie na każde. Jeśli zastanawiasz się, czy strona w ogóle jest Ci potrzebna, sprawdź, dlaczego firma potrzebuje strony.

Często zadawane pytania (FAQ)

Czy lepiej wybrać agencję czy freelancera do strony internetowej?

Dla małej firmy usługowej zwykle lepsza jest mała pracownia lub doświadczony wykonawca. Masz bezpośredni kontakt, niższy koszt i szybsze decyzje. Duża agencja ma sens przy dużych, wieloetapowych projektach. Ważniejsze od etykiety jest to, kto faktycznie wykona pracę i czy będziesz miał z nim kontakt po wdrożeniu.

Jak sprawdzić portfolio firmy webowej przed podpisaniem umowy?

Wejdź na żywe strony z portfolio, a nie tylko na grafiki. Przeklikaj menu i formularz, sprawdź wersję mobilną oraz szybkość ładowania w narzędziu PageSpeed Insights. Poproś o przykłady z ostatnich 2 lat i najlepiej z Twojej branży. Działająca strona mówi więcej niż najładniejsza makieta.

Co musi zawierać umowa na stworzenie strony internetowej?

Umowa powinna zawierać zakres prac, harmonogram z terminami, kwotę i zasady płatności, liczbę rund poprawek oraz przeniesienie praw autorskich do kodu i projektu na Ciebie. Powinna też określać, na kogo zostanie zarejestrowana domena. Bez tych punktów nie masz jak wyegzekwować terminu ani zakresu.

Jak rozpoznać niewiarygodną firmę od stron internetowych?

Sygnały ostrzegawcze to brak żywego portfolio, presja na szybką decyzję, brak umowy na piśmie i cena dużo poniżej rynku. Niepokojący jest też brak pytań o Twój biznes oraz model, w którym strona działa tylko dopóki płacisz abonament. Jedna flaga to powód do rozmowy, trzy naraz - powód, by zrezygnować.

Kto powinien być właścicielem domeny i hostingu po zakończeniu współpracy?

Właścicielem domeny, hostingu i kodu strony powinieneś być Ty lub Twoja firma. Domena powinna być zarejestrowana na Twoje dane od pierwszego dnia, a kod przekazany po końcowej zapłacie. Jeśli wykonawca trzyma to u siebie, tracisz kontrolę nad własną stroną i ryzykujesz, że zniknie, gdy przestaniesz płacić.

Ile powinna kosztować strona dla małej firmy?

Ceny różnią się w zależności od zakresu - od prostej wizytówki po rozbudowany serwis. Ważniejsze od samej kwoty jest to, co wchodzi w cenę i czy nie ma ukrytych dopłat. Pełne widełki i co składa się na koszt rozpisałem w osobnym artykule: ile kosztuje strona dla firmy.